czwartek, 19 kwietnia 2012

Na co zwrócić uwagę kupując żarówkę LED

Witam.
Dzisiaj zajmę się kwestią, która zapewne nurtuje część z Was - otóż na co zwrócić uwagę kupując żarówkę LED w celu zastąpienia nią zwykłej żarówki.
Najważniejsze to znać rodzaj gwintu, o rodzajach gwintów pisałem szerzej jakiś czas temu, teraz tylko ogólnie tak dla przypomnienia:
E5 5 mm
E10 10 mm
E11 11 mm
E12 12 mm
E14 14-17 mm
E17 (110v) 14-17 mm
E26 (110v) 26-27 mm
E27 26-27 mm
E39 39 mm
E40 40 mm
oraz:
GU10
G4
MR16
MR11
G9

Najpopularniejsze gwinty to E27, E14, GU10, G4, MR16.

Jeśli znamy już rodzaj gwintu, musimy wiedzieć jakim napięciem musi być zasilana nasza żarówka. Żarówki GU10, E27, E14 są najczęściej zasilane bezpośrednio z 230V AC. Przy żarówkach halogenowych G4 sprawa ma się inaczej - wymagają w większości przypadków zasilacza 12V DC lub AC. Przy czym uwaga, jeśli macie Państwo do wyboru, żarówkę AC/DC lub tylko DC, to nawet jeśli jesteście pewni, że Wasz zasilacz to zasilacz 12V DC kupcie żarówkę AC/DC. Dlaczego? Powody są 2. Po pierwsze jest wykonana z lepszych komponentów, po drugie nie ma znaczenia polaryzacja, więc po zamontowaniu w oprawie nie będzie sytuacji, w której okaże się, że żarówka ma bieguny odwrotne niż Wasza oprawa.

Kolejna sprawa to moc świecenia. O tym też pisałem jakiś czas temu dość szeroko, więc teraz opiszę to bardziej ogólnie. Otóż, przy żarówkach G4 maksymalna moc jaką zniesie 99% opraw to 20W. Więc do takich opraw wystarczy kupić dobre, solidne żarówki LED 2W.
Przy żarówkach zasilanych z 230V AC zakres mocy jest dużo większy i teoretycznie nie ma górnej granicy. Chociaż zdarzają się plafony czy też żyrandole, które mają określoną maksymalną moc dla żarówek jakie można w nich stosować.
Co do mocy, tak jak to podkreślałem wiele razy trzeba zachować ostrożność i nie dać się oszukać.
Generalnie trzeba zastosować się do tych 3 rad:
1) przyjmujemy, że 1W poboru mocy = 10W oddanym przez żarówkę LED w postaci światła, przy poborze powyżej 5W wartość oddanej mocy spada, zatem możemy przyjąć, że jeśli żarówka pobiera:
* 6W to będzie świeciła najwyżej jak 50W
* 7W to maksymalnie osiągnie 60W
* 8W odda maksimum 66W mocy świecenia.
* 10W może zastąpić maksimum żarówkę 75W
Podane powyżej wartości dotyczą żarówek zbudowany z dobrych diod. Jeśli użyto słabych diod, to np. żarówka 8W, która składa się z diod kiepskiej jakości nie da więcej światła niż 45 - 50W.
2) kupujemy droższe żarówki, kupować coś co jest tanie nie ma sensu, najlepiej przejrzeć kilka takich samych ofert i wybrać tą, która w opisie zawiera najniższe wartości - oznacz to, że taka osoba nie oszukuje, albo oszukuje nieznacznie
3) kolejna sprawa - nie dajmy się nabrać na ilość diod! Nie ważne, że tańsza żarówka ma 100 diod, a droższa 70, na 100% mogę Was zapewnić, że ta droższa, która ma tylko 70 diod będzie świeciła mocniej bo jej diody są duuuużo wyższej jakości

Następnie bierzemy pod uwagę pobór mocy. Żarówki LED są bardzo oszczędne, oczywiście nie można wierzyć w zapewnienia typu - pobór 4W = 65W mocy świecenia! To bzdura! Ale często spotykana w "cudownych opisach" produktów. Tak jak pisałem powyżej - 1W poboru to 10W mocy świecenia. Powyżej 5W, stosunek poboru mocy do mocy świecenia spada.

Kolejne kryterium to wymiary. Kiedyś wszystkie żarówki były identyczne, znormalizowane. Teraz bardo często mają różne wymiary. Warto na to zwrócić uwagę, trzonek to nie wszystko, a niezbyt estetycznie będzie wyglądała żarówka wystając z oprawy halogenowej. Oczywiście nie ma co przesadzać i mierzyć wszystkiego idealnie ale warto ogarnąć tą kwestię i przed zakupem chociaż w przybliżeniu znać wymiary oprawy albo żarówki używanej dotychczas.

Ostatnia kwestia to jakość. To bardzo ważne kryterium. O tym również pisałem wielokrotnie. Jakość oświetlenie LED łatwo poznać po jego cenie. Im wyższa cena tym wyższa jakość! Nie warto kupować tanich żarówek bo spalą się po około 3 - 4 miesiącach. Droższa żarówka, wykonana w nowszej technologii będzie świeciła mocniej i wystarczy na kilka lat.

Oczywiście serdecznie zapraszam do odwiedzenia naszego sklepu internetowego:
www.m-s-elektronik.pl

Marcin Siedlecki
MS ELEKTRONIK

8 komentarzy:

  1. Witam serdecznie, Dziekuje za ten artykuł. Mam do Pana jedno pytanie. Męczę się z tym od tygodnia. Chciałbym do pokoju kupić żarówki ledowe o śwetle około 4000-4500K aby było to światło w miare naturalne przyjemne do pracy. Gwint e14.

    Znalazłem żarówki o takim opisie:

    Żarówka E14 36LED 5050 SMD 4,8W 380lm Biała Zimna Kąt świecenia: 360°
    Oraz
    Żarówka E14 27LED 5050 SMD 3,6W 320lm ten sam kąt świecenia

    W żyrandolu mam wejścia na max. 40W czy gdy kupie tą 4,8W Led czy nie powinno się nic stać, czy moze lepiej 3,6W? I czy są to dobre parametry Pana zdaniem? Chodzi mi również by właśnie nie były to żarówki punktowe ale aby świeciły na cały pokój.

    Dziękuję bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam.
    Cóż, jeśli chodzi o moc maksymalną 40W to jest ona podyktowana wytrzymałością cieplną danych elementów lampy i dotyczy zwykłej żarówki. Żarówka LED nie wytwarza tyle ciepła, więc można w takiej lampie zamontować żarówkę LED nawet o mocy 40W, która będzie zamiennikiem np. żarówki 350 czy też 380W. Tak więc spokojnie można montować mocniejszą żarówkę 4,8W. Co do kąta świecenia to żarówki LED mają maksymalnie 270 stopni. Niektórzy używają terminologii 360 stopni ale nie jest to prawidłowe. Co do mocy 4.8W i 380 lm z 36 diod 5050, nie wiem co to za diody ale wartość słaba - 380 lm przy Epistarze osiąga się z 27 diod przy 4 - 4,5W. Co do barwy - biała neutralna (wiele osób pisze - naturalna, co jest błędem lub świadomym "zabiegiem marketingowym" o czym pisałem swego czasu na blogu). Generalnie barwa neutralna czyli powyżej 4000K przypomina bardziej barwę zimną niż ciepłą, tak to już odbiera nasze ludzkie oko, więc lepiej szukać żarówek o tej dolnej granicy czyli 4000K, generalnie przy doborze oświetlenia panuje taka zasada - w pomieszczeniach mieszkalnych używa się barwy ciepłej, na zewnątrz zimnej. Dlatego jeśli żarówki mają być w pokoju to lepiej poszukać barwy 4000K niż 4500K.
    Mam nadzieję, że pomogłem chociaż trochę w rozwianiu wątpliwości.
    Pozdrawiam
    Marcin Siedlecki
    MS ELEKTRONIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,

    Szukam żarówek pod oprawę GU10, które pozwalają się ściemniać. Poleci Pan coś ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Żarówki LED zasilane z 230V generalnie "nie lubią" ściemniania i to bez względu na rodzaj gwintu. Należy szukać specjalnie przystosowanych do ściemniaczy żarówek LED. Ważne aby spełniły one warunek minimalnego obciążenia - niektóre ściemniacze i włączniki dotykowe mają podany minimalny amperaż lub minimalną moc jaką mogą być obciążone i to tymi parametrami należy się kierować w pierwszej kolejności. Bez dokładnych informacji dotyczących ściemniacza za wiele doradzić nie mogę. Można szukać w ofercie Lumenmaxa, to bodaj jedna z firm mająca największy wybór żarówek mogących współpracować ze ściemniaczem.
    Pozdrawiam
    Marcin Siedlecki
    MS ELEKTRONIK

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam ledy od firmy osram, szukałam takich z normalnym gwintem. Myślałam, że są bardzo drogie, ale okazało się, że wcale nie. A dają fajne światło. O przyjemnej barwie. Dużo lepiej mi się przy nim czyta :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Mieliśmy w ubiegłym miesiącu pilotażową serię 12 sztuk żarówek Osram E27 10W w promocyjnej cenie po 41,99zł - rozeszły się praktycznie od reki, po nowym roku wrócą do oferty, co prawda cena za 10W E27 będzie nieco wyższa ale będzie nadal bardzo konkurencyjna. Jeśli dobrze się wszystko ułoży cenowo, będą również inne modele firmy Osram.
    Osram ma dobre produkty, co prawda przy firmówkach są dostępne różne tzw. lnie modelowe, a więc również i w przypadku markowych produktów sprawdza się zasada, że im żarówka droższa tym lepsza. Co do barwy - Osram w swoich produktach stosuje barwę białą ciepłą 2700K, większość populacji ludzkiej czuje odczuwa jako przyjemną, barwę białą ciepłą w zakresie 2700 - 3200K.
    Pozdrawiam
    Marcin Siedlecki
    MS ELEKTRONIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny raz proszę o nie zamieszczanie linków reklamowych w komentarzach do postów. Przypominam iż zamieszczanie reklam na blogach jest możliwe wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody autora! W innym przypadku jest to naruszenie prawa. Ja, jako autor bloga takiej zgody nie udzielam! Od ponad roku z uwagi na bardzo dużą liczbę odwiedzin bloga, która zapewne bardzo "boli" konkurencję, zauważam wzrost bezczelnych kryptoreklam konkurencji ukrytych w komentarzach! Ostrzegam iż moja cierpliwość się skończyła - będę zgłaszał takie nadużycia odpowiednim organom! Blog jest miejscem w którym dzielę się z Wami drodzy czytelnicy wiedzą i doświadczeniem, opisuję mechanizmy i prawa rynku oświetleniowego, robię to szczerze i rzetelnie. Dodaję nowe tematy w miarę możliwości czasowych. Gdyby blog miał mieć charakter reklamowy, wówczas zgodziłbym się na intratne propozycje zamieszczania reklam jakie otrzymuję każdego dnia. Nie robię tego mimo iż jest to dochodowa sprawa, z uwagi na szacunek dla swoich czytelników - sam nie lubię kiedy "latają na stronie" ramki czy inne banery reklamowe i dlatego nie przyjmuję kontraktów reklamowych. Dlatego zaznaczam kolejny raz - zgodnie z prawem nie wolno umieszczać linków reklamowych bez zgody autora! Tym samym oświadczam kolejny raz, że ja takiej zgody nie udzielam! Każde nadużycie będzie zgłaszane do odpowiednich organów! Komentarze takie są archiwizowane i kasowane z bloga w trybie natychmiastowym, dlatego też ich Państwo nie widzicie, jednak pojawiają się one bardzo często, tym samym oświadczam, że nie są one mojego autorstwa, ja się pod nimi nie podpisuję, nie chcę być kojarzony z reklamą firm i produktów, obiecuję, że takie komentarze będą usuwane natychmiast. Nigdy nie używam nazw firm konkurencji, nie podaję linków innych niż te, które prowadzą do przykładowych podstron zamieszczonych na www.m-s-elektronik.pl
    Jak do tej pory wszelkie takie sprawy kończyły się upomnieniem z naszej strony wystawiającego komentarz i jego usunięciem. Raz, na początku bieżącego roku trafiła się natrętna firma pozycjonująca, która "spamowała" w komentarzach i sprawa ta miała dużo poważniejsze konsekwencje - cała sprawa została przez nas zgłoszona do odpowiedniego organu zajmującego się ochroną konkurencji. Finał sprawy był taki, że poza publicznymi przeprosinami, firma ta otrzymała nakaz wpłaty pewnej kwoty na cele społeczne. Tak więc drogę formalną mamy przećwiczoną, ponieważ jak widać samo upominanie i kasowanie komentarzy jest mało skuteczne, więc należy każdą taką osobę zgłaszać, może jak taki "cwaniak" zapłaci kilka tysięcy złotych odszkodowania na cel społeczny, nauczy się, że nie wolno wykorzystywać takich miejsc jak ten blog do swoich nieuczciwych interesów.

    Marcin Siedlecki
    MS ELEKTRONIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego znów ktoś zamieszcza reklamę bez zgody administratora?!!! Tyle razy o tym już pisałem, jak widać trzeba zacząć egzekwować prawo i tępić pseudo reklamy, na które nie wyrażam zgody na tym blogu o czym pisałem już wielokrotnie ale jak widać do niektórych nie dociera, to, że ten blog nie ma służyć bezczelna i darmowa jako reklama tylko ma pomagać w wyborze. Raz jeszcze podkreślam, nie zgadzam się na umieszczanie linków reklamowych!

    OdpowiedzUsuń